| • O autorze [mr] |
| • Dlaczego "Lux Dei"? |
| • Doktryna "Studium Sacrum" |
| • © 2007 LuxDei |
| • Dlaczego anonimowo? |
| • Modlitwa Bł. Jana Pawła II do Ducha Świętego |
![]() |
O autorze [mr] | ![]() |
Każdy
nosi w sobie "iskrę" Bożą (por. BT, Jn 1:9). Są to liczne
talenty, którymi
Bóg tak hojnie nas obdarza.
Dobrze jest, gdy człowiek odkryje w sobie ową iskrę. Jeszcze lepiej,
gdy uświadomi sobie obecność w swym wnętrzu tajemniczego
światła,
które, mimo iż przez wielu bywa wypatrywane, często
pozostaje przez nich niedostrzeżone. Owo tajemnicze światło jest niczym
innym, jak tylko, a może właśnie aż, blaskiem Boga wlanym w duszę
człowieka już
w
chwili jej stworzenia. To nadprzyrodzone światło odkrył w sobie (i
wciąż odkrywa na nowo, pytając
m.in. o
swoją tożsamość) autor wszystkich przemyśleń,
utworów
i opracowań, które są dostępne na niniejszej
witrynie internetowej. Żyjąc w blasku Bożych natchnień,
które wspierają człowieka w czasie jego ziemskich
poszukiwań, autor postanowił anonimowo
i bezinteresownie
publikować
w
cyberprzestrzeni owoce swoich rozważań i westchnień. W
efekcie powstaje wirtualny zbiór stron opatrzonych
wspólnym tytułem: "Lux Dei. Studium Sacrum".
| Opisując prawdziwe
wydarzenia, autor zastrzega sobie prawo do
zmiany lub pominięcia
imion, nazw własnych i dat. Sfera profanum jest bowiem przez niego
traktowana jedynie jako tło, a głównym celem publikacji
wszystkich tekstów na niniejszej witrynie jest
dziękczynienie Bogu za Jego
niewysłowione Miłosierdzie. Dla
podkreślenia tego faktu witryna "Lux Dei. Studium Sacrum" została
proklamowana 22 lutego
2007 roku, tj. w 76. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa
Miłosiernego św. Siostrze Faustynie w klasztorze ZSMBM w
Płocku. Od 30 kwietnia 2000 roku istnieje tam Sanktuarium Bożego
Miłosierdzia erygowane dekretem
ówczesnego Biskupa Płockiego. Witryna "LuxDei.StudiumSacrum" to mój magnificat lub, jak kto woli, "Te Deum". Zatem wielbię Ciebie, Trójjedyny Boże, bo JESTEŚ od zawsze - teraz - na zawsze i równocześnie zachowujesz odrębność Boskich Osób, Ich istotową jedność oraz równość w majestacie. Bądź uwielbiony na wieki, Boże żywy i prawdziwy. [mr] |
![]() |
Dlaczego "Lux Dei"? | ![]() |
Nazwa "Lux Dei" w pełni oddaje zamysł autora. Chodzi bowiem o wyrażenie znaczeniowej głębi, którą już nasi praojcowie wyczuwali, odkrywali i wychwalali w licznych aktach Bożej Miłości, począwszy od dzieła Stworzenia, poprzez Wcielenie Słowa, a kończywszy na Odkupieniu i Zbawieniu grzeszników dokonane w Jezusie Chrystusie przez Jego Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie.
Światło
Boga zawiera w sobie Jego nieskończoną doskonałość
wyrażającą
się w transcendentnej relacji do wszystkiego, co z Woli
Trójjedynej Miłości nas otacza, a co powstało z niczego.
Duch i
materia. Wszystkość i nicość. Jakże ułomnym jest język człowieka,
którym przypadło nam opisywać blask, jasność, piękno, ogień,
majestat, sławę
i... Chwałę Boga, czyli
Lux Dei.
Czym zatem, a własciwie Kim jest Chwała Boga? Nim samym, Pełnią, Sensem
i Sednem wszystkiego. Twórcą i Stwórcą
wszechrzeczy.
Skoro On jest Autorem wszechrzeczy, to gdy ktoś tworzy --- sam Bóg tworzy, rozświetlając jego duszę żywym światłem Łaski: "Albowiem to Bóg jest w was sprawcą i chcenia, i działania zgodnie z Jego wolą" (Flp 2,13), (por.: 1 Kor 12,6; Rz 11, 33-36).
![]() |
Doktryna "Studium Sacrum" | ![]() |
Doktryna
jako zbiór poglądów dotyczących
natury i cech
charakterystycznych sfery sacrum przekazywana jest, np. przez księgi
święte, dogmaty wiary i kapłanów. System wartości
preferowanych
przez autora niniejszych tekstów opiera się na tradycyjnej
doktrynie katolickiej i jest zgodny z nauką Kościoła reprezentowanego
przez papieży zasiadających na Stolicy Piotrowej. Dlatego w "Studium
Sacrum" można znaleźć m.in. liczne odniesienia do Biblii
Tysiąclecia, Katechizmu
Kościoła Katolickiego, Dzienniczka św. Siostry Faustyny, a także
wybrane elementy nauki Jana Pawła II oraz cytaty zaczerpnięte z
dorobku duchowego świętych i doktorów Kościoła.
Słowa Boga mają moc zmieniania naszego życia. Poprzez codzienne czytanie i rozważanie Bożego Słowa mamy szansę właściwie interpretować swoje życie, powołanie, poznawać cel życia i konkretne zadania. Codzienne wczytywanie lub wsłuchiwanie się w Biblię sprawia, że nie jest to tylko czytanie lub słuchanie, ale doświadczenie obecności Boga --- Bóg wkracza w nasze życie, naszą rodzinę, naszą codzienność...
Dzięki
wierze słuchacz słowa Bożego przyjmuje je w ten
sposób, jak czynili to współcześni Chrystusowi.
Tak
przyjmowane słowo Chrystusa prowadzi do nawrócenia serca,
udręczonych obdarza pokojem i pozwala pokonać trudności związane z
dochowaniem wierności Bogu...
Pismo Święte jest jak obszerny list Boga do człowieka,
z którego płynie jednoznacznie Dobra Nowina. Jak wspaniały
to List
możesz
przekonać się osobiście. Ale do tego potrzeba chęci, czasu
i cierpliwości. Człowiek, żeby mógł przeczytać Pismo Święte,
powinien najpierw nauczyć się czytać; żeby je zrozumieć, musi nauczyć
się myśleć; żeby mógł uwierzyć, musi poznać. Pierwszym zaś
krokiem do poznania jest przełamanie w sobie
nieufności. Wystarczy
zatem: zaufać..., zaprosić..., pokochać. Najpierw nieśmiało, pokonując
Łaską naturalny lęk przed nieznanym, a potem to już... całym
sercem, całym umysłem, całą duszą --- całym sobą. To przecież tak
niewiele --- tylko zaufać, zaprosić, pokochać --- a jakże wiele
zarazem, bo... całym sobą..., a bliźniego swego jak siebie samego.
Dlaczego to takie ważne? Wszak najważniejszym przykazaniem
jest przykazanie miłości: najpierw Boga, potem samego siebie i wreszcie
bliźniego.
Dlaczego właśnie w takiej kolejności? Bo człowiek nie jest w stanie
kochać siebie czy kogokolwiek innego, nie kochając Boga. Bo nie ma
innej miłości niż ta, która pochodzi od Boga. Dopiero
kochając siebie w Bogu żywym i prawdziwym, można kochać prawdziwie
innych ludzi
--- czyli dzielić się
z nimi Bożą miłością.
![]() |
© 2007 LuxDei![]() |
![]() |
Zawartość
witryny LuxDei
ma status
,
co oznacza, że została udostępniona bezinteresownie
i może być
nieodpłatnie
wykorzystywana przez Internautów. Nie wolno
jednak
w żaden sposób modyfikować zarówno
prozy, jak i
poezji, która jest autorskim dorobkiem anonimowego
twórcy [mr].
Autor nie rości sobie żadnych praw do tekstów źródłowych, tłumaczeń i innych materiałów archiwalnych, z których korzystał m.in. przez Internet. Prawa do nich zachowują właściwe wydawnictwa i osoby.
Autor wyraża zgodę na bezpłatne kopiowanie jego wierszy, aforyzmów i opracowań tematycznych pod warunkiem jednak, że zostaną opatrzone godłem wraz (jeśli to możliwe) z adresem niniejszej witryny w formie linku (patrz poniżej: wariant A lub B).
Autor wierszy,
aforyzmów i opracowań udostępnionych
poprzez witrynę LuxDei
prosi o
informację zwrotną dotyczącą faktu wykorzystania jego
dorobku twórczego.
Kontakt z autorem
![]() |
Dlaczego anonimowo? | ![]() |
"Jak
wielkim
niebezpieczeństwem musi być duma, skoro
Bóg --- aby z niej wyleczyć --- dopuszcza zdradę i
odtrącenie przez najbliższych?
[...] Bóg dla
dumnych i chciwych nie jest oparciem, tylko kimś, kto
»popycha« do upadku.
[...] Odtrącenie i zdrada
zabija jednak tylko tych, którzy nie mają pieczęci Boga na
czołach, którzy nie pamiętają o krzyżu i jego
przeobrażającej mocy, bowiem przyjęcie krzyża sprawia, że staje się on drabiną
do nieba.
[...] Najistotniejsze jest ufać, że każdy rodzaj
odtrącenia może stać się początkiem fantastycznego wybrania, o ile
przeżywamy je w Bogu.
[...] To największa moc
człowieka: słabość i pokora. Te dwie cechy w połączeniu z modlitwą dają
nam cudowny środek, zdolny zmienić w naszym życiu wszystko:
Bóg bowiem pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje
(por. 1P5)". [*]
"Być odosobnionym, to również być zwolnionym, uwolnionym. Odosobnienie to wolność! Czasem nie potrzeba być naprawdę trędowatym, wystarczy poczuć się tak wśród innych, by uzyskać wolność od potrzeby nadskakiwania, udawania, wolność od zobowiązań, emocji, wdzięczności, należności, od ambicji, lęku przed odtrąceniem i zawiedzeniem kogoś". [*]
"Żeby urodziła się twoja
świadomość, musisz zaryzykować
samotność i poddać się zdradzie, niechęci, odtrąceniu.
[...] Pozwól
więc sobie na dotarcie do siebie samego z miłością. Ten gatunek miłości
odzyskuje się w skrusze, która jest żalem spowodowanym
miłością do Boga i do siebie samego. Żal wylewany nad grzechami,
które zasmucają Boga i żal nad sobą, który nie
jest chorym użalaniem się --- to ważny krok do odzyskania miłości Boga
i w końcu własnej osoby.
[...] Jak można kochać
Boga i innych, kiedy nie mamy miłości do własnej duszy?
[...] Nie ma miłości do
siebie ten, kto nie zgadza się z pewnymi zaistniałymi wydarzeniami i
kto nie może sobie wybaczyć błędów i niedoskonałości w
przeżywaniu tych wydarzeń. Docieranie do siebie to życie z otwartymi
bramami pamięci i nie lękanie się żadnych wspomnień. Jest to możliwe,
ale trzeba wierzyć, że za wszystkim, co dotąd przeżyliśmy był obecny
Bóg. Ostatecznie, docieranie do siebie jest to odkrywanie w
naszym życiu źródeł obecności Ducha Świętego". [*]
![]() |
Modlitwa Bł. Jana Pawła II do Ducha Świętego | ![]() |
"Gdy nie umiemy modlić się tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. [...] W ostatniej instancji to zawsze Duch Święty tłumaczy naszą modlitwę --- która nas przewyższa". Słowa, które Jan Paweł II wypowiedział w rozmowie z André Frossardem w 1989 roku |
![]() |
| Drukuj bieżącą stronę... |
| Do góry |
| Pomoc techniczna |