e 
_PEWNA STRONA INTERNETU_

Jesteś tutaj: Profanum IModlitwa na czasy ostateczne


Zamiast przedmowy

Nie ma modlitwy bez Wiary, ponieważ ...
„Wiara jest aktem rozumu, przyjmującego prawdę Bożą z nakazu woli, poruszonej łaską przez Boga”
Św. Tomasz z Akwinu.
Największy Święty wśród naukowców.
Największy Naukowiec wśród świętych.
„Credere est actus intellectus assentientis veritati divinae ex imperio voluntatis a Deo motae per gratium”
Summa theologiae, II-II,2,9.
św. Tomasz z Akwinu

„Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie swych żądz”.
BT, Jk. 4:3

„Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani”.
BT, Mt. 6:7

Biblia Tysiąclecia
Jezus do św. Siostry Faustyny:
„W jakimkolwiek dusza jest stanie, powinna się modlić. Musi się modlić dusza czysta i piękna, bo inaczej utraciłaby swą piękność; modlić się musi dusza dążąca do tej czystości, bo inaczej nie doszłaby do niej; modlić się musi dusza dopiero co nawrócona, bo inaczej upadłaby z powrotem; modlić się musi dusza grzeszna, pogrążona w grzechu, aby mogła powstać. I nie ma duszy, która by nie była obowiązana do modlitwy, bo wszelka łaska spływa przez modlitwę” (Dz. 146).
„Modlitwa duszy pokornej i miłującej rozbraja zagniewanie Ojca mojego i ściąga błogosławieństw morze” (Dz. 320).
„Napisz to: nim przyjdę jako Sędzia sprawiedliwy, przychodzę wpierw jako Król miłosierdzia. Nim nadejdzie dzień sprawiedliwy, będzie dany ludziom znak na niebie taki. Zgaśnie wszelkie światło na niebie i będzie wielka ciemność po całej ziemi. Wtenczas ukaże się znak krzyża na niebie, a z otworów, gdzie były ręce i nogi przebite Zbawiciela, [będą] wychodziły wielkie światła, które przez jakiś czas będą oświecać ziemię. Będzie to na krótki czas przed dniem ostatecznym” (Dz. 83).

„[...] wielu ludzi nie zostało świętymi, tak jak i wielu pisarzy czy poetów nie zostało dobrymi pisarzami czy poetami, ponieważ ich poezja nie była na ich miarę. Byli tylko naśladowcami. Tak samo jest z modlitwą. Ona musi być czymś naszym, czymś bardzo osobistym. Nie możemy się modlić zamiast kogoś”.
O. Jan Mirosław Bereza
Jan M. Bereza OSB
Najpierw zauważmy różnicę między chrześcijańskim oczekiwaniem końca świata a katastrofizmem, który — poza tym, że lubi się powoływać na eschatologiczne wypowiedzi Nowego Testamentu — niewiele ma wspólnego z wiarą chrześcijańską. Katastrofizm jest to pesymistyczny pogląd, że ludzkie dzieje zmierzają do coraz głębszego upadku i do nieuniknionej katastrofy ostatecznej. Według katastrofistów zło coraz wyżej podnosi głowę, dobro jest coraz słabsze i zostałoby zupełnie zwyciężone, ale na szczęście Chrystus wkroczy w końcu w tę przygnębiającą sytuację i położy kres powszechnemu panoszeniu się zła. Koniec świata będzie, w tej interpretacji, prawie wyłącznie dniem gniewu i kary Bożej, ocalona zostanie jedynie garstka sprawiedliwych. Dzisiaj motywy takie szczególnie często pojawiają się w nauczaniu świadków Jehowy.
Coś zupełnie innego na temat końca świata mówi słowo Boże. Już sam termin synteleia tou aionos (Mt. 73,39n 49; 24,3; 28,20), który po polsku oddajemy jako „koniec świata”, zawiera w sobie sugestię, że nie chodzi tu o kres, ale o koniec pozytywny, w sensie uwieńczenia, wypełnienia się. Pozytywne uwieńczenie dziejów świata jest bowiem czymś już przesądzonym. Momentem rozstrzygającym było zstąpienie Jednorodzonego Syna Bożego z wyżyn swojej boskiej transcendencji, aby — przez przyjęcie człowieczeństwa — stać się uczestnikiem ludzkich dziejów. Jako człowiek, Syn Boży odniósł druzgoczące — choć pokorne i bolesne — zwycięstwo nad złem. Jest ono nieprzemijające: mimo swojego historycznego odejścia z naszej ziemi, Chrystus jest przecież z nami „przez wszystkie dni aż do skończenia świata” (Mt. 28,20) i czyni uczestnikami swojego zwycięstwa wszystkich, którzy do Niego należą. Zło nie ma już żadnych szans na to, żeby zniweczyć sens ludzkich dziejów.
I w tym przede wszystkim sensie Nowy Testament mówi o tym, iż żyjemy już w czasach ostatecznych (Hbr. 1,1n). Sens ludzkich dziejów jest już — dzięki Chrystusowi Panu — rozstrzygnięty ostatecznie. Nie rozstrzygnięta jest jedynie ostateczna sytuacja każdego z nas, ona się dopiero rozstrzyga: każdy z nas powinien włączyć się w to dojrzewanie ludzkich dziejów ku swemu wiekuistemu spełnieniu, choć może się również z niego wyłączyć. Zatem czasy ostateczne, w których Bogu niech będą za to dzięki! — żyjemy są to czasy powszechnego i bardzo realnego wezwania do udziału w zwycięstwie Chrystusa i do życia wiecznego. „Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia!” (2 Kor. 6,2).
To zwyciężanie Chrystusa w nas i w ludzkich dziejach dokonuje się zazwyczaj pokornie, bez znamion oczywistości, na podobieństwo Jego krzyża. Ale nadejdzie Dzień, w którym zwycięstwo to zostanie doprowadzone do końca i ujawni się w całej oczywistości. Spójrzmy na trzy główne terminy, za pomocą których Nowy Testament opisuje chwalebne przyjście Chrystusa w dniu ostatecznym. Terminem parousia (1 Kor. 15,23; 2 P 1,16; 3,12) starożytni określali triumfalne wejście wodza podczas uroczystego świętowania odniesionego zwycięstwa. Z kolei epiphaneia (2 Tm. 6,14; 2 Tes. 2,8) wskazuje na objawienie się Chrystusa w majestacie swojej boskości, natomiast apokalypsis (2 Tes. 1,7; 1 P 4,13) mówi o odsłonięciu tego, co dotychczas było ukryte. We wszystkich trzech terminach zawiera się radosna aprobata dla tego wszystkiego, co stało się w ludzkich dziejach dzięki Chrystusowi. Owszem, w opisach końca świata sporo jest wzmianek budzących grozę, ale dotyczą one — po pierwsze — zła, które ujawni wówczas cały swój bezsens i utraci wszelkie możliwości zadawania szkody; po wtóre, wzmianki te dotyczą wszystkiego, co niedoskonałe, bo ustąpi ono temu, co będzie już doskonałe bez reszty. Toteż świadomość owych rzeczy budzących grozę nie przeszkadza chrześcijanom oczekiwać tego Dnia z niecierpliwością, wzmacnia tylko naszą czujność, aby to oczekiwanie nasycone było świętym postępowaniem i zawierzeniem siebie Bogu.
Wczytajmy się w słynną wypowiedź Apostoła Piotra: „Skoro to wszystko ulegnie zagładzie, to jakimi winniście być wy w świętym postępowaniu i pobożności, gdy oczekujecie i staracie się przyśpieszyć przyjście dnia Bożego, który sprawi, że niebo zapalone pójdzie na zagładę, a gwiazdy w ogniu się rozsypią. Oczekujemy jednak, według obietnicy, nowego nieba i nowej ziemi, w których będzie mieszkała sprawiedliwość” (2 P 3,11-13). Zatem zagłada świata jest tu przedstawiona jako przeciwieństwo katastrofy, jako droga do „nowego nieba i nowej ziemi”. Jest z tym trochę podobnie jak z urodzeniem się: dla dziecka nie jest ono katastrofą, tylko wejściem w zupełnie nowe życie. Dopiero w tej perspektywie staje się zrozumiałe, dlaczego chrześcijanie z ufnością czekają na ten Dzień, a nawet starają się go przyśpieszyć.
Czasy ostateczne zostały ogłoszone w dniu zesłania Ducha Świętego (Dz. 2,27). Apostołowie bardzo realnie liczyli się z tym, że być może Chrystus Pan zechce powrócić już za ich życia. Ta postawa winna cechować każde kolejne pokolenie chrześcijan. Każde bowiem pokolenie powinno trwać w gotowości na przyjście Pana. Zarazem jednak nigdy dość przypominania, że Dzień ten zostanie wyznaczony suwerenną decyzją Boga: „Nie nasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoja władzą (Dz. 1,7; por. Mt. 24,36). Nam wystarczy wiedzieć, że Chrystus przyjdzie już niedługo: „Już za krótką, za bardzo krótką chwilę przyjdzie Ten, który ma nadejść i nie spóźni się” (Hbr. 10,37; por. Flp. 4,5).
Jednakże owo „niedługo” należy liczyć Bożą miarą, nie ludzką: „jeden dzień u Pana jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień” (2 P 3,8). Czy Chrystus Pan przyjdzie już za naszych dni? Bardzo to możliwe i bardzo pożądane! Ale nie wolno nam nadstawiać ucha ani na słowa tych, którzy „wiedzą”, iż za naszych dni to jeszcze nie nastąpi (2 P 3,3n), ani na „pewność” tych, którzy twierdzą, że niewątpliwie stanie się to już w naszym pokoleniu (2 Tes. 2,1n). Najważniejsze, abyśmy w owym „niedługo” usłyszeli wezwanie, że czas, jaki nam pozostał, jest krótki i trzeba go poświęcić na rzetelną służbę Bożą: „Dopóki mamy czas, czyńmy dobrze wszystkim , a zwłaszcza naszym braciom w wierze” (Ga. 6,10). Żeby pobudzić nas do takiej postawy, Pan Jezus nie waha się nawet porównać siebie do złodzieja, który przychodzi zazwyczaj właśnie wtedy, kiedy nikt się go nie spodziewa (Mt. 24,43n; 1 Tes. 5,2-4). [...]
Zatem nie wiemy, kiedy Pan nasz przyjdzie. Tylko tyle wiemy, że niedługo i że powinniśmy być nieustannie na Jego przyjście gotowi. I to jeszcze wiemy, że tęsknota za Jego przyjściem jest czymś chwalebnym. Byleby tylko była to tęsknota rzetelna, wyrażająca się całą naszą duchową postawą.

Jacek Salij OP:
Poszukiwania w wierze:
Żyjemy w czasach ostatecznych

☙❤❧


Prolog

W serca mego zaułkach jest miejsca bez liku.
Wypełnić ich przestrzeni do śmierci nie zdołam.
Wspomnienia zachowane w serca pamiętniku
Śpią skarbca snem rzetelnym. Dziś do nich zawołam.
Nadeszła bowiem chwila refleksją bogata,
Co każe się zatrzymać w życia znojnym biegu.
Dlaczego droga moja z bezdrożem się splata,
A ustom gorzki toast na pucharu brzegu?
Serca mego krajobraz chciwość 1 wichrem smaga,
Garbem wierzby sędziwej horyzont zakłóca.
Na rozstaju skłonności zimnych barw przewaga
Kurzem oczy zaślepia, oddech wbija w płuca.
Zazdrość 2 gniewem 3 kiełkuje grafitowej chmury,
Co brzemienna ulewą w gromach błysk urodzi.
Sumienia 4 wyrzut pali płomieniem purpury.
Któż gorycz mego serca zrozumie, osłodzi?
Kierat siedmioramienny 5 moje serce trzyma,
Nieczystość 6 kajdanami ręce wciąż krępuje,
Łakomstwo 7 w ciało wrasta jak pnąca roślina,
Lenistwo 8 usprawiedliwienia poszukuje.
W serca mego zaułku pycha 9 drzemie harda,
Co swe oczy otwiera, kiedy miłość własna
Osąd trzeźwy zniewala jak warkocz kokarda,
A rozsądku szczelina robi się zbyt ciasna.
Grzechy moje do nieba o pomstę wołają.
Jak uzdrowić swe serce i chore sumienie?
Wysiłki bezsilnością woli umierają.
Skąd w mym sercu wolności dręczące pragnienie?
Może to dzień pochmurny chandrę świtem zrodził,
Co falą zawstydzoną myśli me obmywa.
Nie, to tylko zły styczeń ciało moje schłodził,
Lecz w mym sercu Nadzieja na nowo odżywa.
Nadziejo! Siostro wierna. Tyś duszy majątkiem.
Tyś w momentach zwątpienia balsamem cudownym.
Wraz z Wiarą i Miłością 10 — świętości zaczątkiem,
Odsłaniasz nam sens cnoty na szlaku wędrownym.
Wodzu Drużyn Anielskich, ocal moje serce,
Porusz jego zwierciadłem jak Betesdy zdrojem 11 ,
Abym falą czystości 12 w palącej rozterce
Mógł zgasić żar pokusy 13, czcząc zwycięstwa Twoje.
Orężem nam pokora 14, puklerzem 15 odwaga.
Tak Zastępów Niebieskich zjednoczyłeś wiele.
Blaskiem chwały powiewa Twa hetmańska flaga:
„Któż jak nie Bóg!” 16 . Święty Michale Archaniele,
Z nieba smoka strąciłeś w piekieł ciemne lochy,
By w swądzie Lucyfera nie gniły umysły.
Czynów wzniosłych z pól bitew nie pokryją prochy.
Miej pod czujną opieką rodziny znad Wisły.
☙❤❧


Wzruszenie 1

Serca mego zaułki przestronnie gościnne.
Jest tu dla Ciebie miejsce szczególne, wybrane.
Wszak Ty ukształtowałeś serce me niewinne.
Tyś moim Stworzycielem, Bogiem i mym Panem.
Jeden Bóg, lecz w Troistej Istocie Wszechmocny 17 .
Jakże, Panie, ogarnąć i zrozumieć Ciebie?
Łatwiej, pomny klęsk dawnych, wysnuję owocny
Wniosek, co mi nagrodą może stać się w niebie.
Cóż, gdybym posiadł mądrość ukrytą w ksiąg zwojach
I poznał zakamarki wszechwiedzy tajemnej.
Niczym bez Twej Miłości byłaby myśl moja,
Którą byt ludzki zrodził w powłoce nikczemnej 18 .
Lecz Ty nas ukochałeś — człowiecze istoty,
Co jesteśmy obrazem Twym i podobieństwem 19 .
Dlaczego wybieramy wciąż grzechu kłopoty?
Czy wolna wola nasza ma być nam przekleństwem? 20
☙❤❧


Wzruszenie 2

Wąż na rajskiej jabłoni wygrał złośliwością,
Kalecząc los człowieka występkiem Adama 21 .
To, co Ewa straciła swoją niewiernością,
Maryja odzyskała nam, Niepokalana 22 .
„Oto ja służebnica ...” — Archanioł usłyszał,
Co z poselstwem do Panny został wyprawiony 23.
Jej serce już wypełnia zaufania cisza.
Niech Owoc łona Twego będzie pochwalony 24 .
Pierś matczyną bez skargi przebił miecz boleści,
Gdy na krzyżu Zbawiciel grzech ludzki odkupił 25 .
Drzewo hańby się stało triumfem Miłości,
Której piekło nie zmogło swoim jadem trupim.
W serca mego pieleszach, Dziewico, zamieszkaj,
Boś z pokorą przyjęła treść słowa pańskiego,
A serce moje kruche ochraniaj, uświęcaj
Mocą łaski Twojej i Szkaplerza Świętego 26 .
☙❤❧


Wzruszenie 3

Maryjo, Matko Boga, Tyś najczulszą z matek 27 ,
Wszak z Sanktuariów słyniesz licznymi cudami,
Do Ciebie pielgrzymują rzesze Twoich dziatek,
By wypraszać bezcenne łaski modlitwami.
Jasna Góra 28 , Fatima 29 , Lourdes 30 , Licheń 31 , Obory 32
Tam wszędzie swoje dzieci polecasz Synowi 33 .
W Tobie, Wspomożycielko, siłę znajdzie chory
I grzesznik wyda walkę swemu nałogowi.
Przed Twoim majestatem królowie klękali,
Boś Ty Ojczyzny naszej Monarchinią wierną 34 .
W Tobie Bogurodzicę hymnem wysławiali 35 ,
Wyruszając z rycerstwem na bitwę śmiertelną.
Dziś pod Twoją obronę uciekam się, Pani.
Weź w Różańca słodką me serce niewolę.
Racz nie gardzić, Maryjo, naszymi prośbami.
Broń nas przed złem szatana na tym łez padole.
☙❤❧


Wzruszenie 4

Serca mego zaułki jak pełne spichlerze,
Słowem Żywym 36 bogate niby ziarnem kłosy,
Lecz niczym nie zastąpią szeptane pacierze
Miłości, co potrafi zmieniać ludzkie losy 37 .
Dziękuję Ci za silne Wiary naszej szańce,
Na których już dziadowie bitwy zwyciężali 38 .
Tobie, Matko, dziękuję za Twych Łez Różańce 39 ,
Byśmy w drodze do Syna Twego nie ustali 40 .
Z Nim od żłóbka w Betlejem 41 nowa era kroczy,
On jest Dobrym Pasterzem 42 , Prawdą, Życiem, Drogą 43 ,
W jego dłoniach przez wieki historia się toczy,
Do niego wszyscy grzeszni zawsze dotrzeć mogą.
Ty, Panie, jesteś z nami w każdej życia dobie,
Boś znalazł w hostii białej mistyczne ukrycie 44 .
Ty wspierasz nas swą łaską w zdrowiu i chorobie.
Jezu, ufam ja Tobie i kocham nad życie 45 .
☙❤❧


Wzruszenie 5

Gdyś do krzyża przybity ręką poganina
Wypełniał posłannictwo od Ojca zadane 46 ,
Cierniem w Twojej koronie była moja wina,
A włócznią grzech raniący Twe Serce kochane.
Jezu 47 , jam nie jest godzien Twoich ran całować.
Obmyj w Krzyża cierpieniu nasze dusze, Panie.
Naucz sercem wrażliwym bliźniego miłować.
Przygotuj dla nas w Raju niebiańskie mieszkanie 48 .
Gdyś dokonał żywota zasłona rozdarta
Przybytek Najwyższego 49 raną odsłoniła.
Serca Twego skarbnica szeroko otwarta
Grzechy wszystkich pokoleń ludzkich odkupiła.
A Krew Twoja i Woda 50 , co z Serca trysnęły
Pieczęciami Przymierza 51 wiecznego się stały.
W Miłosierdzia 52 krynicy nędze utonęły.
Tobie, Jezu, hołd boski i korona chwały.
☙❤❧


Wzruszenie 6

Ciebie, Panie, Anielskie Chóry 53 uwielbiają,
Boś Ty swoją wszechmocą zerwał więzy śmierci.
Tobie Zmartwychwstałemu surmy 54 echem grają,
Ciebie w hymnach orszaków chwalą wszyscy święci.
Panie, Twe Miłosierdzie ponad Sprawiedliwość 55 .
Aniołowie w pokłonach na twarz upadają.
Twym boskim majestatem płonie wieczna światłość,
Przed którą Cherubini 56 oczy zasłaniają.
Z serca mego głębiny Magnificat 57 płynie,
Co pieśnią uwielbienia nad obłoki wzrasta.
Niechaj dzieło Mesjasza 58 po kres wieków słynie.
Głowę węża zmiażdżyła stopą swą Niewiasta 59 .
Hosanna na wysokości, gloria Najwyższemu —
On w Chrystusie dokonał misterium zbawczego.
Chwała Ojcu, Synowi, Duchowi Świętemu —
On przemienia nam serca według Serca swego.
☙❤❧


Wzruszenie 7

W duszy mojej zaułkach radości dostatek,
Bo Gość oczekiwany zaszczycił jej progi.
To spotkanie nie było jak losu przypadek.
Uśmiech twarz mi rozjaśnił, znikły smutku złogi.
Ty darów siedmiorakich 60 naręcze przynosisz
Jakoby kwiatów bukiet o poranku ściętych.
Z mglistych myśli poety hymnu kształt wywodzisz,
Pocieszycielu słodki, witaj Duchu Święty 61 .
Dziękuję Ci za Mądrość — słuszną miarę duszy 62 ,
Za Rozum, co się jawi intelektem czynnym 63 .
Twoja Rada 64 skutecznie przeciwności kruszy,
Męstwo 65 chroni przed lękiem, ducha krzepi innym.
Umiejętność 66 skarbnicą wszelakiej twórczości,
Pobożność 67 chwałę Trójcy nieustannie śpiewa.
Bojaźń Boża 68 przepustką do sprawiedliwości.
Duchu Święty, niech trwa wciąż Twych darów ulewa.
☙❤❧


Epilog

Mistrzu ukrzyżowany, w Tobie moja siła 69 ,
Z Tobą i na Kalwarię mogę dziś wędrować.
Twoja Miłość mą duszę łaską rozświetliła.
Mistrzu, naucz mnie wiernie Ciebie naśladować 70 .
Nigdy nie dopuść cienia zdrady w sercu moim,
Co w hejnale złowrogim porannego kura 71
Mógłby stać się wyrokiem. Dla mnie szlakiem Twoim
Tabor 72 , Golgota 73 oraz Błogosławieństw Góra 74 .
Brzemię Twoje jest lekkie, a jarzmo słodyczą 75
Krzepi w trudzie codziennym mnie — Twojego brata 76 .
Niech me usta z radością dziś bliźnim wykrzyczą:
„Jezus jest wciąż z nami, aż do skończenia świata!” 77
A gdy, Panie, nadejdzie kres pielgrzymki ziemskiej
I zamknę oczu swoich zmęczone powieki,
Ty duszę mą zaprosisz do chwały niebieskiej.
Boże, wierzę ja Tobie, nie zwątpię na wieki.
☙❤❧


Bibliografia:

  1. BT - Biblia Tysiąclecia, wydanie trzecie poprawione, Wydawnictwo PALLOTTINUM, Poznań - Warszawa 1980.
  2. Dz. - Dzienniczek siostry Marii Faustyny Kowalskiej, Wydawnictwo Apostolstwa Modlitwy, Kraków 1987.
  3. KKK - Katechizm Kościoła Katolickiego, II wydanie poprawione, PALLOTTINUM, Poznań 2002.
  4. Madonna Płacząca - wybór i opracowanie Ks. Ryszard Ukleja, Piła 1992.
  5. Szatan istnieje naprawdę - P. Bonifacius Günther CCD, Wydawnictwo Arka, Wrocław 1991.
  6. Święty Augustyn. Wyznania – tłumaczenie Zygmunt Kubiak, Wydawnictwo Znak, Kraków 2001.
  7. Święty Tomasz z Akwinu, Suma Teologiczna, tom 15, Wiara i Nadzieja (2-2. 1-22) - przekład o. Pius Bełch OP, Katolicki Ośrodek Wydawniczy „Veritas”, Polska 1966.

☙❤❧


Źródła internetowe:


☙❤❧


Przypisy i komentarze:

1 Chciwość - jeden z siedmiu grzechów głównych, tj. takich wad, które rodzą inne grzechy i inne wady (KKK 1866 oraz BT, Mk. 7:21 - 23, 1 Tm. 6:10).
2 Zazdrość - jeden z siedmiu grzechów głównych, tj. takich wad, które rodzą inne grzechy i inne wady (KKK 1866 oraz BT, Prz. 3:31, 24:1, 24:19, Syr. 9:11, 30:24, Mk. 7:21- 23, Ga. 5:20 - 21, Jk. 3:13 - 14, 4:1 - 2).
3 Gniew - jeden z siedmiu grzechów głównych, tj. takich wad, które rodzą inne grzechy i inne wady (KKK 1866 oraz BT, Mdr. 18:22, Syr. 1:22, 27:30, 30:24, Iz. 66:14, Jr. 23:19, Ba. 4:25, Jan. 3:36, Rz. 1:18, Ef. 4:31, Kol. 3:8, Ap. 15:1).
4 KKK 1385, 1435, 1458, 1480, 1700. BT, Dz. 24:16, Rz. 9:1, 1 Kor. 4:4, Tt. 1:15, 1 Ptr. 3:16.
5 Kierat siedmioramienny - siedem grzechów głównych: pycha, chciwość, zazdrość, gniew, nieczystość, łakomstwo, lenistwo lub znużenie duchowe (KKK 1866).
6 Nieczystość - jeden z siedmiu grzechów głównych, tj. takich wad, które rodzą inne grzechy i inne wady (KKK 1866 oraz BT, Syr. 23:13, Ez. 36:29, 39:24, Rz. 6:19, 2 Kor. 12:21, Ga. 5:19 - 21, Kol. 3:5, 1 Tes. 4:7).
7 Łakomstwo - nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu; jeden z siedmiu grzechów głównych, tj. takich wad, które rodzą inne grzechy i inne wady (KKK 1866 oraz BT, Syr. 31:16 - 21, 31:28, 37:30 - 31).
8 Lenistwo - jeden z siedmiu grzechów głównych, tj. takich wad, które rodzą inne grzechy i inne wady (KKK 1866 oraz BT, Prz. 6:6, 6:9, 10:4, 10:26, 12:27, 13:4, 15:19, 19:15, 19:24, 20:4, 22:13, 26:13 - 16, Syr. 4:29).
9 Pycha - jeden z siedmiu grzechów głównych, tj. takich wad, które rodzą inne grzechy i inne wady (KKK 1866 oraz BT, Syr. 3:26 - 29).
10 Wiara, Nadzieja, Miłość - trzy cnoty boskie, z których największa jest miłość (BT, 1 Kor. 13:13 oraz KKK 150).
11 Zdrój Betesdy - hebrajska nazwa sadzawki Owczej w dawnej Jerozolimie (BT, Jan. 5:2); inne nazwy: Betsata, Bezeta, Betsaida.
12 BT, Mk. 7:14 - 23.
13 BT, Łk. 4:1 - 13.
14 Pokora - zaleta moralna, przeciwieństwo pychy (BT, Prz. 15:33, 18:12, Syr. 13:20). W odniesieniu do postawy Maryi podczas Zwiastowania - uległość, uniżoność (KKK 724).
15 Puklerz – dawniej potoczna nazwa tarczy.
16 Święty Michał Archanioł U progu dziejów miało miejsce potężne starcie między dobrem a złem (BT, Ap. 12:7 - 10) i choć według pierwotnego planu Bóg wyznaczył św. Michałowi inną rolę do spełnienia, to jednak wierność i porywające męstwo uczyniły go Heroldem Bożej Chwały i wyniosły go na piedestał godności w miejsce zbuntowanego Lucyfera. Święty Michał Archanioł jest wzorem dusz dążących do doskonałości, dusz czystych i ofiarnych, zamiłowanych w modlitwie, zatopionych w Bogu. Z cnót Archanioła najbardziej urzekającą jest pokora. Lucyfer upadł przez pychę, a św. Michał zatriumfował dzięki swej pokorze. Im wyższe dostojeństwo pokornego, tym piękniejszym blaskiem jaśnieje jego cnota. Hołdem uwielbienia Boga, aktem miłości i głębokiej pokory jest hasło św. Michała: „Któż jak Bóg!”. Nie lada odwagi potrzeba było ze strony Archanioła, by przeciwstawić się mniemaniu największego, najświatlejszego, najsławniejszego z aniołów (Lucyfera), że nie godzi się aniołom korzyć przed człowieczeństwem wcielonego Syna Bożego. Święty Michał musiał więc oprzeć się całym legionom duchów zbuntowanych. Musiał skupić przy sobie duchy posłuszne i pokorne jak on sam, pociągnąć za sobą wahających się, bo i tacy niewątpliwie byli. Zadanie to wymagało dzielności, śmiałości, stanowczości, mocy ducha, żarliwości oraz cierpliwości, słowem - odwagi. Za to, że wydał bitwę zbuntowanym aniołom i ją wygrał, Bóg wyniósł go do godności najwyższego Archanioła i Księcia wszystkich dusz w niebie [5].
17 Bóg jest jeden co do natury, substancji oraz istoty (KKK 200), lecz w trzech Osobach: Ojciec Wszechmogący, Jego jedyny Syn i Duch Święty - Trójca Święta (KKK 233). Trójca Święta jest jednością. Nie wyznajemy trzech bogów, ale jednego Boga jako Trójcę współistotową. Osoby Boskie nie dzielą między siebie jedynej Boskości, ale każda z nich jest całym Bogiem (KKK 253). Jedność Boska jest trynitarna (KKK 254). Dz. 357 - 358, 361.
18 BT, Hymn o miłości, 1 Kor. 13:1 - 13, Syr. 18:8 - 14.
19 BT, Rdz. 1:27.
20 BT, Syr. 17:6. Dz. 374.
21 BT, Upadek pierwszych ludzi, Rdz. 3:1 - 24.
22 Niepokalana - tytuł zarezerwowany dla Maryi, Matki Jezusa Chrystusa, którą Bóg stworzył bez grzechu pierworodnego jako „pełną łaski” (BT, Łk. 1:28 oraz KKK 490, 2177, 2853).
23 BT, Łk. 1:38.
24 BT, Łk. 1:42.
25 BT, Łk. 2:35.
26 Szkaplerz Karmelitański - sukienny naszyjnik lub medalik z wizerunkiem Serca Pana Jezusa (z jednej strony) i Matki Bożej Szkaplerznej (z drugiej strony), który swą historią sięga XII wieku.
Duchowi synowie Proroka Eliasza prowadzili życie modlitwy na Górze Karmel w Palestynie. Nazywali się Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel. Z powodu prześladowań Karmelici musieli opuścić Ziemię Świętą. Udali się najpierw na Sycylię, a potem do Francji i Anglii. W Europie napotkali jednak liczne trudności, które mogły doprowadzić nawet do kasacji Zakonu. Największym niebezpieczeństwem okazał się dekret Soboru Laterańskiego IV (1215 r.) zabraniający zakładania nowych zakonów. Dokument ten nie uznawał także istnienia tych zakonów, które nie były oparte na jednej z klasycznych, oficjalnie zaaprobowanych przez Kościół reguł.
Szkaplerz Karmelitański W Anglii szczególną świątobliwością wsławił się św. Szymon Stock. Kiedy dostrzegł niebezpieczeństwa grożące Zakonowi, błagał Najświętszą Dziewicę o pomoc. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 roku ujrzał Najświętszą Maryję Pannę w otoczeniu Aniołów, która podała mu Szkaplerz koloru brązowego. Usłyszał wtedy te słowa Maryi: „Przyjmij najmilszy synu Szkaplerz twego Zakonu jako znak mego braterstwa, przyjmij dla ciebie i wszystkich Karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Interwencja Maryi okazała się skuteczna. Nie tylko nie rozwiązano Zakonu, ale jeszcze przed swoją śmiercią Szymon Stock mógł bez przeszkód, zaopatrzony w listy polecające papieża, zakładać nowe klasztory: w Brukseli, w Liege, w Malines, w Gandawie, w Utrechcie, w Szkocji i Irlandii.
W XIV wieku Najświętsza Maryja Panna ukazała się papieżowi Janowi XXII i poleciła szczególną opiekę nad „Jej Zakonem Karmelitańskim”. Obiecała obfite łaski i zbawienie należącym do Zakonu, którzy wiernie wypełniają swe śluby, a także należącym do Bractwa Szkaplerznego, którzy zachowają cnotę czystości według swego stanu i modlą się za Kościół. W końcu obiecała wszystkim nadzwyczajną łaskę, znaną pod nazwą „przywileju sobotniego”: „Ja, ich Matka, w pierwszą sobotę po ich śmierci, wyzwolę ich z czyśćca i zawiodę na górę życia wiecznego”.
Stolica Apostolska zaliczyła Szkaplerz do sakramentaliów. Swą władzą potwierdziła przywileje Szkaplerza, opierając ich skuteczność na modlitwach całego Kościoła. Szkaplerz, obok Różańca, stał się jednym z podstawowych nabożeństw maryjnych.
27 BT, Jan. 19:26 - 27.
28 Jasna Góra - sanktuarium maryjne w Częstochowie, duchowa stolica Polski, od ponad 600 lat centrum kultu maryjnego w Polsce, obejmujące kościół i zespół budowli klasztoru obronnego zakonu Paulinów. W jednej z kaplic klasztornych, od 1384 roku znajduje się cudowny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej zwanej również Czarną Madonną, która słynie z licznych uzdrowień i nawróceń wśród pątników z całego świata.
29 Fatima – miasto w środkowej Portugalii, w dystrykcie Santarm, miejsce cudownych objawień Matki Bożej, które rozpoczęły się 13 maja 1917 roku jako znak czasów ostatecznych. 13 października 1917 roku w okolicy Cova da Iria zgromadziło się ok. 70 tys. pielgrzymów, którzy stali się świadkami cudu uznanego przez Kościół katolicki w 1930 roku. Wówczas rozpoczęto budowę ogromnego sanktuarium.
Podczas tych objawień Maryja przekazała trójce dzieci (Franciszkowi, Hiacyncie i Łucji) Orędzia, Modlitwy oraz Obietnice, które nazywane są Przepowiednią Fatimską. Treść części trzeciej, zwanej Trzecią Tajemnicą Fatimską, do dziś nie została ujawniona ludzkości i jest przechowywana w Watykanie jako świadectwo siostry Łucji – Karmelitanki z jednego z portugalskich zgromadzeń zakonnych.
Do głównych wątków objawień fatimskich należą wezwanie ludzkości do:
• modlitwy różańcowej,
• nawrócenia przez pokutę i zadośćuczynienie za grzechy,
• ożywienia kultu Niepokalanego Serca Maryi,
• poświęcenia Kościoła i świata (zwłaszcza Rosji) przez Ojca Świętego Jej Niepokalanemu Sercu.
30 Lourdes - miasto w południowo-zachodniej Francji, w departamencie Hautes-Pyrénées, u podnóża Pirenejów, nad rzeką Gave de Pau. Ośrodek kultu religijnego katolików (kult maryjny) i pielgrzymek (ok. 4 mln. pielgrzymów rocznie) do groty Massabielle, miejsca objawienia się w 1858 roku Matki Bożej Bernadecie Soubirous i cudownych uzdrowień.
Święta Bernadetta Soubirous (1844-1879) była zakonnicą francuską ze Zgromadzenia Sióstr Miłości. Od 11 lutego 1858 roku, jako pasterka, doznawała w grocie Massabielle objawień Matki Bożej, których prawdziwość potwierdził papież Pius IX.
31 Jan Molga Licheń – jedno z najsłynniejszych sanktuariów maryjnych w Polsce (10 km od Konina), miejsce cudownego objawienia Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej pasterzowi Mikołajowi Sikatce, który w roku 1850 pasł bydło w pobliżu Jej obrazu zawieszonego przez Tomasza Kłossowskiego na starej sośnie w pobliskiej puszczy grąblińskiej (1836).
W swoim orędziu Matka Boża wzywała do nawrócenia, zerwania z pijaństwem i rozpustą. Zachęcała wszystkich do odmawiania różańca, przypominała o obowiązku świętowania niedzieli. Kapłanów prosiła o odprawianie Mszy św. przebłagalnych. Żądała przeniesienia Jej wizerunku na miejsce godniejsze. Obiecywała ratunek od śmierci tym, którzy w czasie epidemii, będącej słuszną karą Bożą za brak poprawy grzeszników, modlić się będą gorąco przed Jej obrazem. Przepowiadała też powstanie świątyni i klasztoru w Licheniu, skąd płynąć będzie szeroko Jej chwała.
W 1949 roku parafię licheńską objęło Zgromadzenie Księży Marianów, odbudowując ze zniszczeń wojennych klasztor znany dziś dzięki tzw. Golgocie Licheńskiej i budowanej od 22 czerwca 1994 roku Bazylice pod wezwaniem Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski, która jest czczona w cudownym wizerunku znajdującym się jeszcze w starym kościele.
32 Obory – Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej, klasztor karmelitański i kościół z XVII wieku na Ziemi Dobrzyńskiej.
W ołtarzu głównym znajduje się cudowna Pieta Oborska tj. rzeźba powstała w ostatnich latach XIV lub na początku XV wieku, która do kościoła przybyła wraz z karmelitami w 1605 roku. 18 lipca 1976 roku Cudowna Figura została ozdobiona papieskimi koronami przez Prymasa Tysiąclecia kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Jeden z bocznych ołtarzy poświęcony jest Matce Bożej Szkaplerznej. W środkowej jego części znajduje się kopia neapolitańskiej Madonny del Carmine przywieziona z Poznania w 1719 roku. Obraz ten czasem jest zasłaniany sto lat młodszą zasuwą z wizerunkiem Niepokalanie Poczętej.
33 KKK 60, 62.
„Objawienia maryjne pełnią funkcję dzwonka alarmowego. Budzą ze snu. Wstrząsają. Dla wielu nie są konieczne, dla licznych - pożyteczne, dla niektórych - zbawienne. W rozumienie Objawienia przyniesionego przez Jezusa Chrystusa wnoszą akcenty, niekiedy bardzo mocne. Dwa miejsca ewangelicznego orędzia zaznaczyły swoimi akcentami: potrzebę pokuty i zapowiedź rychłego przyjścia Pana” [B].
34 W 1656 roku Król Polski Jan II Kazimierz ogłosił Matkę Bożą Częstochowską Królową Polski w hołdzie za Jej cudowny wkład w obronę klasztoru jasnogórskiego przed Szwedami. Z okazji 300 rocznicy ślubów Jana Kazimierza, w 1956 roku z inicjatywy internowanego wówczas w Komańczy kardynała Stefana Wyszyńskiego zostały złożone Jasnogórskie Śluby Narodu (akt przyrzeczeń episkopatu i wiernych), w których nasza Ojczyzna ponownie została oddana pod opiekę Najświętszej Maryi Pannie.
35 "Bogurodzica" - to najstarsza polska pieśń religijna pełniąca w Średniowieczu rolę hymnu państwowego. Jej najdawniejszy przekaz pochodzi z 1407 roku, ale czas powstania jest sporny. Analiza tekstu, budowy stroficznej i języka pozwala stwierdzić, że pochodzi ona z XIII w. Treścią pierwszej strofy jest modlitwa do Matki Boskiej o wstawiennictwo do Jej Syna. W drugiej natomiast strofie podmiot zbiorowy zwraca się do Chrystusa, aby przez wzgląd na Jana Chrzciciela zapewnił ludziom pobożne (dostatnie) życie na ziemi i zbawienie wieczne po śmierci: "A na świecie zbożny pobyt / Po żywocie rajski przebyt".
36 BT, Jan. 1:1, 2 Tes. 2:15.
37 BT, Hymn o miłości, 1 Kor. 13:1 - 13.
38 BT, Jan. 16:1.
39 Różaniec Łez - sznur modlitewny składający się z 7 części po 7 pereł każda; zamiast krzyżyka jest medalik z wizerunkiem Madonny Płaczącej i napisem: „Matko Bolesna, Twoje łzy zniweczą panowanie piekła” (na jednej stronie) oraz wizerunkiem Jezusa uwięzionego z wezwaniem: „Przez Twoją Boską cierpliwość, o Jezu uwięziony, zachowaj świat od grożącego mu chaosu” (po drugiej stronie).
8 marca 1930 roku w Campinas (Brazylia) siostrze Amelii (współzałożycielce Instytutu Misjonarek Jezusa Ukrzyżowanego) ukazała się Matka Boża w fioletowej szacie, niebieskim płaszczu z białym welonem na głowie, z różańcem w ręku, mówiąc: „To jest Różaniec moich Łez. Mój Syn pragnie mnie przez ten różaniec szczególnie uczcić, a także chętnie udzielić wszelkich łask, o które będzie się Go prosić ze względu na moje łzy. Różaniec ten ma służyć nawróceniu grzeszników ..., przez niego szatan będzie pokonany i panowanie piekła zniszczone” [4].
40 KKK 60, 62.
„Dobroć Matki to odbicie dobroci Syna. Przez macierzyństwo Maryi promienieje ojcostwo i macierzyństwo Boże; przez Serce Matki - Serce Zbawiciela; przez miłość Maryi - bezmiar miłości Boga bogatego w miłosierdzie i niewyrażalna miłość naszego Odkupiciela. Przez Nią Bóg, nasz Ojciec, nasza Matka, nasz Oblubieniec, nasz Przyjaciel ... objawia nam macierzyńską twarz swej wielokształtnej miłości” [B].
41 Betlejem - miejsce narodzin Jezusa (BT, Mt. 2:1 - 6, Łk. 2:4 - 7, 2:15 - 16, Jan. 7:42).
42 BT, Jan. 10:11.
43 BT, Jan. 14:6.
44 BT, Jan. 6:48. Dz. 356.
45 Dz. 47, 327, 570.
46 BT, Łk. 23:46, Jan. 16:5, 19:28, 19:30. Dz. 324.
“I nie jest oczywiście tak, żeby Przedwiecznemu Ojcu była potrzebna śmierć Umiłowanego Syna albo żeby znajdował On upodobanie w Jego męce, w tym, że została przelana Jego krew. Ojciec Przedwieczny znajduje upodobanie nie w męce Umiłowanego Syna, ale w nieskończonej miłości, jaką Ten zachował dla Niego nawet na krzyżu. Męka zaś Jego, krew i śmierć są świadectwem i znakiem tej miłości. Można powiedzieć tak: Syna Bożego zabiliśmy naszymi grzechami. Tym jednak, co się istotnie dokonało na krzyżu, jest nieskończona miłość, z jaką Chrystus przeszedł przez swoją mękę. To właśnie miłość sprawiła, że męka Chrystusa stała się ofiarą, mającą moc przemienić nas w przyjaciół Bożych, i że zyskała wartość ofiary ponadczasowej, równoważącej ponadobficie ból Przedwiecznego Ojca z powodu naszych grzechów. Więcej: ta Ofiara usuwa ból Przedwiecznego Ojca, bo dzięki niej my naprawdę do Niego wracamy” [A].
47 KKK 430.
48 BT, Jan. 14:2 - 3.
49 Przybytek Najwyższego - centrum kultu Mojżeszowego, w którym specjalna kotara oddzielała Miejsce Święte od Najświętszego z Arką Przymierza; w rozdarciu zasłony tradycja chrześcijańska dopatruje się symbolicznego zniesienia kultu Mojżeszowego i otwarcia przez Jezusa wstępu do przybytku mesjańskiego (BT, Mt. 27:51).
50 Dz. 187, 299.
51 Przymierze - układ w zasadzie dwustronny: między Bogiem i ludźmi, z tym, że przeważa w nim miłosierna inicjatywa Boga; zawierał je Bóg w Starym Testamencie kilkukrotnie: z Noem, z Abrahamem (przypieczętowane krwią ofiary i krwią własną Abrahama), wreszcie z całym Izraelem pod Synajem (przypieczętowane krwią cielców). To ostatnie zobowiązywało cały naród do wierności Jahwe i poświęcało Żydów na wyłączną własność Boga. Dla proroków stanowiło ono rękojmię niewzruszonej wierności Jahwe wobec niewiernej oblubienicy, Izraela. Równocześnie było ono podstawą odnowienia na przyszłość związku osłabionego przez tę niewierność. Odnowienie to miało charakter Nowego Przymierza, trwałego, bo wiecznego. Nowe Przymierze zawarte przez Boga z Jego ludem, z Kościołem, przypieczętowane zostało krwią samego Jezusa Chrystusa, który jest poręczycielem i arcykapłanem tego Przymierza (KKK 204, 292, 577).
52 KKK 295, 1323, 1608, 1781, 1829, 2100. BT, Wj. 33:19, Lb. 15:31, Pwt. 13:18, 2 Sm. 2:6, Tb. 3:2, Tb. 12:8, Ps. 6:5, Ps. 30:9, Ps. 79:8, Ps. 107:8, Mdr. 3:9, Syr. 18:13, Mi. 7:18, Łk. 10:37, Ef. 2:4, Kol. 3:12, Jk. 2:3, 2 Jn. 1:3. Dz. 83, 95, 206, 282, 294, 299 - 301, 367, 379, 699.
53 Anielskie Chóry - grupy aniołów, czyli nieśmiertelnych stworzeń duchowych, które otaczają Boga i jemu służą (KKK 326, 328 - 336); tworzą je: Serafini, Cherubini, Trony, Potęgi, Moce, Panowania, Księstwa.
54 Surma - dawny instrument muzyczny pochodzenia azjatyckiego; aerofon stroikowy o donośnym brzmieniu; w Europie używany był od średniowiecza głównie jako instrument wojskowy lub w kapelach janczarskich.
55 Dz. 83, 320.
56 Cherubin (Cherub) - zapożyczona z języka akkadyjskiego nazwa bóstw drugorzędnych; w Piśmie Świętym określa klasę bytów duchowych - aniołów bliskich Boga. Ich wyobrażenia zdobiły przybytek i Arkę Przymierza, przypominając obecność Boga [1].
57 Magnificat - rodzaj hymnu pochwalnego, wysławiającego wielkie dzieła Boga (BT, Łk. 1:46).
58 Mesjasz (Pomazaniec) - w Starym Testamencie termin ten określał królów, najwyższych kapłanów oraz wybrane postacie, zwłaszcza niektórych patriarchów i proroków. W ostatnich czasach przed naszą erą zaczęto oczekiwanego Zbawcę nazywać „Pomazańcem”, łącząc z Nim cechy króla, kapłana i proroka. Nowy Testament stwierdza, że jest Nim Jezus - nazywa Go „Chrystusem”. Tytuł ten jest greckim odpowiednikiem hebrajskiego „Pomazaniec” [1].
59 BT, Rdz. 3:15, Ap. 12:13.
60 Dary siedmiorakie - Siedem Darów Ducha Świętego: Mądrość, Rozum, Rada, Męstwo, Umiejętność, Pobożność, Bojaźń Boża. Dary, przez które podtrzymywane jest życie moralne chrześcijan. Są one trwałymi dyspozycjami czyniącymi człowieka uległym, by szedł za poruszeniami Ducha Świętego (KKK 1830).
61 BT, Jan. 14:16, 26.
62 Mądrość (według św. Augustyna) to właściwa miara duszy [6]. Zaleta moralna szeroko komentowana w Pięcioksięgu, np. BT, Mdr. 1:4, 3:15, 4:9, 6:12, 7:15, 7:24, 8:5, 8:17, 9:4, 10:9, Syr. 1:1, 1:27, 4:11, 6:22, 11:1, 19:20.
63 Rozum (według św. Tomasza) to czynny intelekt ujęty w funkcji rozumowania jako myślowego dyskursu od przesłanek do wniosków. Zaleta moralna szeroko komentowana w Pięcioksięgu, np. BT, Ba. 3:14, Syr. 1:24, 3:13, 17:7, 22:11, 39:9, 51:20.
64 BT, Syr. 37:7, Iz. 11:1 - 2.
65 BT, Iz. 11:1 - 2.
66 BT, 1 Krl. 3:11 - 12, Prz. 14:24, Mdr. 7:16, Dn. 1:17, 1 Kor. 12:8, 2 Kor. 6:6.
67 BT, 1 Tm. 3:16.
68 BT, Iz. 11:1 - 2, Syr. 2:7 - 17, 32:14 - 24, 40:26 - 27.
69 Dz. 1513.
70 BT, Mt. 16:24, Mk. 8:34, Łk. 9:23.
71 BT, Łk. 22:60 - 62.
72 Tabor - stroma góra o wysokości 550 m n. p. m. leżąca na Nizinie Jizreel; miejsce, gdzie Barak zgromadził wojska w czasach Sędziów (BT, Sdz. 4, Ps. 89:12, Oz. 5:1); Góra Przemienienia Pańskiego (BT, Mt. 17:1 - 8, Mk. 9:2, Łk. 9:28 - 29).
73 Golgota - miejsce męczeńskiej śmierci Jezusa Chrystusa (BT, Mt. 27:33, Mk. 15:22, Jan. 19:17).
74 Góra Błogosławieństw - miejsce, w którym Jezus wygłosił słynne Kazanie na Górze uchodzące do dziś za kodeks moralności chrześcijańskiej (BT, Mt. 5:1 - 11, Łk. 6:17 - 49). „Nowa” moralność polega na wypełnieniu duchem miłości dawnej litery Prawa (BT, Mt. 5:17).
75 BT, Mt. 11:29 - 30.
76 BT, Mt. 12:50, Mk. 3:35, Łk. 8:21.
77 BT, Mt. 28:20.
Utwór i jego opracowanie popełniłem w dniach: 15.01-14.02.2003 r. [mr]


Prawa autorskie
Prawa autorskie
LuxDei.pl

• GŁÓWNAMAPAe-KONTAKTe-KSIĘGADOWNLOADWWWMEANDRYOSOBLIWOŚCIZADUMASBM
REFLEKSJEZAMYŚLENIAMODLITWASUPLEMENTMEDYTACJETRYPTYKDARYSTROFYAFORYZMYMYŚLIRADOŚĆINSPIRACJE
PROCES IHSKONTEMPLACJEADORACJA NSADORACJA KRZYŻAADORACJA GPNMPFASCYNUJĄCYJAKBY W ZWIERCIADLE
GUADALUPENAJUMARTA ROBINZEITUNNIEZNISZCZALNIWOLNI OSTATECZNIE
WARTO PRZECZYTAĆ, POSŁUCHAĆ, OBEJRZEĆFILMOTEKA IFILMOTEKA IIVIDEOTEKAFOTOKSIĄŻECZKA
TIMETE DEUMSZKOŁA PIĘKNEJ MODLITWYTAJEMNICA MSZY ŚWIĘTEJEUCHARYSTIA PRZEDSMAKIEM NIEBATAK NAM DOPOMÓŻ BÓG
SYNKRETOLOGIZMY NIEPORADNIK INTELEKTUALNO-DUCHOWY PROKLAMACJA «LuxDei.StudiumSacrum»


U nas, tj. na LuxDei.pl pliki cookies wykorzystywane są jedynie w celu tworzenia statystyk związanych z liczbą odwiedzin niniejszej witryny.
Odwiedzając nas akceptujesz ten fakt. Tutaj znajdziesz więcej informacji na temat cookies.
© 2007-17 Created & developed by J@cek Lewicki (under the inspiration of the Holy Spirit)

A.D. MMXVII