e 
_PEWNA STRONA INTERNETU_

Jesteś tutaj: Profanum IIIWolni ostatecznie

Tytułem wstępu

"Na krzyżu otwarłem niebo dla wszystkich, ale każdy ma wolny wybór".

Słowa Jezusa wypowiedziane do
bł. Anny Katarzyny Emmerich
Błogosławiona Anna Katarzyna Emmerich (1774-1824)
"Światło Boże jaśnieje tam, gdzie jest chętna wola do oczyszczenia co dzień resztek po dokonanej pracy.
Światło Boże jaśnieje tam, gdzie lampkę duszy napełnia modlitwa i miłość.
Światło Boże mnoży się nieskończenie promieniami doskonałości Bożych, jeśli sługa Boży utrzymuje czystym szkło duszy od czarnego dymu wszelkiej kopcącej namiętności".

Słowa Jezusa wypowiedziane do Marii Valtorty
spisującej Jego objawienia na kartach
"Poematu Boga-Człowieka" (tom III, cz. I)
Maria Valtorta (1897-1961)
"Bo niebo nie przychodzi znikąd. Coś z nieba mamy w sobie. Coś z niego przekazujemy innym. Człowiek dla drugiego człowieka może być częścią nieba. Niestety, także może być częścią piekła".

Ks. Józef Tischner
Ks. Józef Tischner
"Z dobrą wolą za życia przyjęte moralne czy fizyczne cierpienie, pokorne i ufne poddanie się woli Boga jest najznośniejszą formą pokuty za wszelkie uchybienia Jego prawom i najłatwiejszym sposobem zdobycia szczęścia po śmierci".

Stefania Fulla Horak:
"Zaświaty"
Fulla Horak (1909-1993)
"Nasze zachcianki nie zawsze odzwierciedlają nasze potrzeby, a często nie odzwierciedlają nawet naszych prawdziwych pragnień. Najważniejsze są mądre wybory, które przyniosą nam długotrwałą satysfakcję".

Regina Brett:
"Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na najtrudniejsze chwile w życiu"
Regina Brett (1956)
"Trzeba zachowywać pewien umiar w opisach tych «ostatecznych rzeczywistości», ponieważ pozostają one zawsze nieadekwatne. Język personalistyczny potrafi wyrazić dziś trafniej sytuację szczęścia i pokoju, w jaką wprowadza nas ostateczna komunia z Bogiem".

Św. Jan Paweł II:
«NIEBO» JAKO PEŁNIA ŻYCIA Z BOGIEM;
Audiencja generalna 21 lipca 1999
Św. Jan Paweł II
"[...] Co będziemy robić w niebie?
My w Kościele trochę zaczęliśmy się bać mówienia, jak będzie w niebie, bo my nic o tym nie możemy powiedzieć. Jezus powiedział: «... ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało...», więc każde mówienie, że w niebie będziemy robić to i to jest nadużyciem, ale ja mówię, w którym kierunku to pójdzie...
To wszystko należy pomnożyć przez transcendencję. [...]"

ks. Piotr Pawlukiewicz
"Jakie jest niebo"
Ks. Piotr Pawlukiewicz
"Chrześcijanin nie czeka na sąd jak na okrutny wyrok, raczej jak na zrozumienie, ułaskawienie i uleczenie. Wielka nadzieja promieniuje z psalmu, gdyż zadziwia mnie to zachęcanie do pójścia do «tronów sędziowskich z radością» (Ps 122,1-5)! Do sądu idzie się ze strachem. Jakiż to sąd będzie, że z radością ma się do niego biec? Nie tylko czekam, ale nawet uprzedzam ten sąd z radosną nadzieją. [...]"

Augustyn Pelanowski OSPPE
"Pięć homilii: Chcę, by przyszedł już Pan"
Augustyn Pelanowski OSPPE
"Dusza zostanie nagrodzona wiedzą, przyjaźnią i harmonią...
Ciało blaskiem, przejrzystością, zwinnością i nieśmiertelnością...
Zaprawdę, Bóg nie jest Bogiem umarłych, tylko Bogiem żywych".

Św. Antoni Padewski.
Włoski franciszkanin portugalskiego pochodzenia
św. Antoni Padewski (1195-1231)
"Kiedy w Kościele brakuje proroctwa, to znaczy, że brakuje życia samego Boga, a przewagę zyskuje klerykalizm — ów klerykalizm, który pyta Jezusa: «Jaką mocą czynisz takie rzeczy? Jakim prawem?».
[...] Nie ograniczajmy się w legalności zamykającej bramy!
Wyzwól Panie swój lud z ducha klerykalizmu i dopomóż mu przez ducha proroctwa".

Papież Franciszek:
Poranna Msza św. w Domu Świętej Marty.
Watykan, 2013-12-16
Papież Franciszek
LuxDei.pl
Każde życie ludzkie jest inne, ale wszystkie mają dwa doniosłe momenty nazywane poczęciem i śmiercią. Poczęcie to wspólne dzieło rodziców i Boga, który, będąc samą Miłością, właśnie z miłości i ze względu na miłość, podejmuje się niewątpliwie najpiękniejszego z aktów stwórczych — aktu kreacji nowego człowieka. Śmierć natomiast jest końcem tego okresu w życiu osoby ludzkiej, który umownie określamy doczesnością, a więc egzystencją w biologicznym ciele do czasu przejścia z tego świata do rzeczywistości niematerialnej i wiecznej. Śmierć zatem nie jest bezwzględnym kresem istnienia człowieka. Nie jest też końcem utożsamianym z całkowitym unicestwieniem osoby ludzkiej. W chwili śmierci biologicznej życie człowieka nie kończy się, lecz zmienia, wchodząc w nowy etap egzystencji duchowej. Gdy umieramy, doświadczamy tylko przejścia w inny stan. Nasze dusze opuszczają ciało i przenoszą się do sfery duchowej. Jeśli śmierć następuje gwałtownie, dusza szybko opuszcza ciało, czasem nawet jeszcze przed śmiercią. Jeśli ktoś ginie w wypadku lub w pożarze, jego dusza może być zabrana wcześniej, zanim ciało dozna zbyt wielkiego bólu. Przez pewien czas może ono jeszcze sprawiać wrażenie żywego, ale nie ma już w nim duszy, która je opuściła i zaznaje spokoju.
Kościół naucza, że ostatecznym finałem naszej doczesnej wędrówki może być zbawienie lub potępienie (innymi słowy: niebo lub piekło), a czyni to nie tylko na podstawie Objawienia, którego apogeum stała się ziemska misja Jezusa Chrystusa, ale także na podstawie skumulowanego przez wieki doświadczenia duchowego.
☙❤❧


Kulminacyjna decyzja

Nie pozostaje nic innego jak ubolewać z powodu naiwnych i śmiesznych wyobrażeń, w których niebo wydaje się nudnym przesiadywaniem na pierzastych obłoczkach, a piekło "salą tortur" z gorącymi kotłami, smołą i diabelskimi widłami, w której przynajmniej ciągle dzieją się interesujące rzeczy. Jakże wielu myśli takimi kategoriami. Zbyt wielu. Oni po prostu tkwią w błędzie i brakuje im świadomości faktu, że ich wyobrażenia opisują to, czym nie są zaświaty.
Więcej
LuxDei.pl
Jakże wielu myśli takimi kategoriami
LuxDei.pl
Jakże wielu myśli takimi kategoriami
LuxDei.pl
Więcej
LuxDei.pl
Kulminacyjnym punktem naszego ziemskiego życia jest moment śmierci. Wtedy w obecności Chrystusa dokonuje się sąd i decyduje się nasza wieczność: zbawienie albo potępienie. Będziemy musieli ostatecznie podjąć decyzję: przyjąć lub odrzucić Miłość, tj. Boga. Jezus jest Bramą, którą wszyscy przestąpimy, jedyną Bramą. Czy poznamy Go tu na ziemi czy też już jako bezcielesne dusze, w końcu musimy podjąć decyzję ostateczną: przyjąć Go i oddać się Jego miłości lub powiedzieć Mu swoje świadome i dobrowolne NIE.
W momencie śmierci mamy przed sobą dwie możliwości: zostać na ziemi, dopóki nasze ciało nie zostanie pogrzebane lub odejść od razu, wznosząc się do poziomu, do którego dojrzała nasza dusza. Podobno większość dusz decyduje się zostać jeszcze przez jakiś czas na ziemi, by pocieszyć swoich najbliższych (ci, co pozostają, zazwyczaj cierpią większy ból niż ci, co odchodzą). Modlitwami możemy pomóc zarówno istotom duchowym, jak i ludziom pozostającym na ziemi. Jeśli więc istnieją podstawy do obaw o duszę osoby, która właśnie zmarła, powinniśmy często wstawiać się za nią do Boga.
Oni
LuxDei.pl
Pan Bóg zawsze kocha i zawsze przebacza, ale ze strony człowieka musi być spełniony konieczny warunek, a mianowicie przyjęcie daru przebaczającej Bożej miłości. Jednak ta decyzja dokonuje się pod wpływem naszych wcześniejszych wyborów, dobrych lub złych czynów popełnionych podczas życia na ziemi. Wielki dramat każdego, świadomie i dobrowolnie popełnianego grzechu, polega na niszczeniu w człowieku zdolności do miłości i wrażliwości na miłość. Grzechy mogą w końcu doprowadzić do tak wielkiej zatwardziałości i egoizmu, że w chwili śmierci człowiek nie będzie chciał przyjąć daru zbawienia. Będzie Boga nienawidził i dlatego odrzuci gładzący wszystkie grzechy dar Jego Miłości Miłosiernej.
Aby uchronić się przed tak straszną ewentualnością, Jezus poprzez św. Siostrę Faustynę apeluje do naszych serc: "Pragnę zaufania od swoich stworzeń, zachęcam dusze do wielkiej ufności w niezgłębione miłosierdzie moje. Niechaj się nie lęka do mnie zbliżyć dusza słaba, grzeszna, a choćby miała więcej grzechów niż piasku na ziemi, utonie wszystko w otchłani miłosierdzia mojego" (Dz. 1059).
Św. Siostra Faustyna przestrzega wszystkich, którzy lekceważą Boga, nie zachowują Jego przykazań, odrzucają Jego Miłosierdzie, żyjąc tak jakby Bóg nie istniał, aby zawrócili z drogi, która zaprowadzi ich na wieczne potępienie: "Chociaż już w samym skonaniu, Bóg miłosierny daje duszy ten moment jasny wewnętrzny, że jeżeli dusza chce, ma możność wrócić do Boga. Lecz nieraz u dusz jest zatwardziałość tak wielka, że świadomie wybierają piekło, udaremniają wszystkie modlitwy, jakie inne dusze za nimi do Boga zanoszą i nawet same wysiłki Boże" (Dz. 1698).
☙❤❧


Cała prawda o piekle

Prorok
LuxDei.pl
Jezus ukazał św. Siostrze Faustynie całą prawdę o piekle, aby opisała to, co widziała i doświadczyła, ku przestrodze wszystkich, którzy nie chcą się nawrócić i wątpią w istnienie piekła: Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki (...) umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża. Niech grzesznik wie: jakim zmysłem grzeszy, takim dręczony będzie przez wieczność całą. Piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma piekła, albo tym, że nikt tam nie był i nie wie, jak tam jest.
Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło. Kiedy przyszłam do siebie, nie mogłam ochłonąć z przerażenia, jak strasznie tam cierpią dusze, toteż jeszcze się goręcej modlę o nawrócenie grzeszników, ustawicznie wzywam miłosierdzia Bożego dla nich. O mój Jezu, wolę do końca świata konać w największych katuszach, aniżeli bym miała Cię obrazić najmniejszym grzechem (Dz.741).
Więcej
LuxDei.pl
Więcej
LuxDei.pl

Wrota piekieł
Piekło jest ojczyzną potwornych monstrów i...
Potępieńcy
... monstrualnych potworów.

☙❤❧


"... tak jakby przez ogień"

Piekło oczyszczenia
LuxDei.pl
Posłuszeństwo Bogu, wypełnianie Jego woli i wszelkie dobre czyny dokonane w czasie ziemskiego życia pogłębiają w człowieku jego zdolność do miłości i wrażliwość na miłość. Jeśli w momencie śmierci umierający będzie posiadał przynajmniej minimalną zdolność przyjęcia miłości Boga, to wtedy zostanie zbawiony, lecz tak jakby przez ogień (1 Kor 3,15). Czyli będzie musiał dojrzewać w czyśćcu tak długo, aż osiągnie pełną czystość serca, dopiero wtedy będzie mógł w pełni zjednoczyć się z Bogiem w radości nieba. Św. Jan od Krzyża, doktor kościoła, objaśnia to następująco: Dla większej jasności (...) należy wykazać, że to oczyszczające i miłosne poznanie, czyli boskie światło (...), tak postępuje z duszą oczyszczając ją i przygotowując do doskonałego zjednoczenia jej z sobą, jak ogień z drewnem, które przemienia w siebie. Ogień materialny, ogarniając drewno, najpierw zaczyna je osuszać, wyrzucając zeń wilgoć i sprawiając, że woda, która się w nim znajduje z sykiem wycieka. Następnie czyni je czarnym, ciemnym i brzydkim oraz sprawia, że wydziela ono swąd. W miarę jednak osuszania go, ogarnia je coraz bardziej płomieniem i usuwa z niego wszystkie ciemne i brzydkie przypadłości, będące przeciwieństwem ognia. W końcu, ogarnąwszy je zewnętrznie, rozpala je, zamienia w siebie i czyni tak pięknym, jak sam ogień. Wtedy nie pozostaje już w drewnie żaden przymiot ani jemu właściwe działanie oprócz ciężaru i rozmiarów mniej subtelnych od ognia. Przyjęło ono od ognia wszystkie [jego właściwości i] czynności. Jest suche i osusza; jest gorące i ogrzewa; jest jasne i oświeca; jest o wiele lżejsze, niż było przedtem. Wszystkie te skutki i właściwości sprawił w drewnie ogień.
Zatem żeby trafić do Królestwa Niebieskiego i oglądać Boga twarzą w twarz, dusza człowieka musi się do Niego upodobnić przez oczyszczające działanie ognia. Musi bowiem stać się absolutnie czysta (jak w chwili stworzenia), czyli uwolniona od wszelkich pozostałości grzechu. Tymczasem jest wiele osób, które co prawda wyrzekły się zła, ale same nie są w stanie usunąć ze swojego wnętrza pozostałości grzechu.
"Dobrym przykładem, żeby to wyjaśnić, jest kwestia pornografii. Jej zwolennicy najczęściej powołują się na argument wolności. Problem jednak w tym, że wolność działa tylko w jedną stronę. Istnieje wolność zapamiętywania, ale nie ma wolności zapominania. Wiele osób, które wyrzekły się pornografii, skarży się później, że nie są w stanie uwolnić się od perwersyjnych obrazów, które wryły się w ich pamięć. Nie jesteśmy bowiem panami swojej podświadomości.
Wyobraźmy sobie teraz, że taki człowiek trafia na sąd szczegółowy. Nie zostaje potępiony, bo pragnie Boga, ale nie może trafić do Nieba, gdyż jego dusza jest zbyt skażona złem. Zalegających w nim pozostałości grzechu nie jest w stanie usunąć sam. Może to zrobić tylko Bóg. Jak? Przez ogień oczyszczający" [ 11 ].
To z pewnością będzie bolesne doświadczenie, ale jak przekonuje o. J. Salij: "Człowiek widzi wówczas z całą oczywistością, jak mała jest w nim pojemność na Boga w porównaniu z tą, do której został stworzony. Widzi też tam człowiek tę część samego siebie, która rozwinęła się w fałszywym kierunku — i pragnie najserdeczniej, aby to, co w nim niegodne życia wiecznego, zostało przez ten boski ogień spalone" [ 11 ].
Więcej
LuxDei.pl
Więcej
LuxDei.pl
Jak zatem lepiej zrozumieć czyściec? Wszak tylko ci idą natychmiast do nieba, którzy są święci, w pełni kochający.
CZYŚCIEC DZIEŁEM BOŻEGO MIŁOSIERDZIA 
Audio 1/4
LuxDei.pl
Audio 2/4
LuxDei.pl
Audio 3/4
LuxDei.pl
Audio 4/4
LuxDei.pl
☙❤❧


Niepojęte piękności

Niepojęte piękności Jezus ukazał św. Siostrze Faustynie niebo, aby opisała, jak tam jest. Trzeba pamiętać, że ludzki język jest tak ubogi i ułomny, że nie jest w stanie w pełni opisać nadprzyrodzonej rzeczywistości. Święta uczyniła to jednak na wyraźne polecenie Jezusa, abyśmy nigdy się nie zniechęcali i nie upadali na duchu, lecz ze wszystkich sił dążyli do świętości.
Dziś w duchu byłam w niebie i oglądałam te niepojęte piękności i szczęście, jakie nas czeka po śmierci. Widziałam, jak wszystkie stworzenia oddają cześć i chwałę nieustannie Bogu; widziałam, jak wielkie jest szczęście w Bogu, które się rozlewa na wszystkie stworzenia uszczęśliwiając je, i wraca do Źródła wszelka chwała i cześć z uszczęśliwienia, i wchodzą w głębie Boże, kontemplują życie wewnętrzne Boga - Ojca, Syna i Ducha Świętego, którego nigdy ani pojmą, ani zgłębią.
Oko Opatrzności
LuxDei.pl
To źródło szczęścia jest niezmienne w istocie swojej, lecz zawsze nowe, tryskające uszczęśliwieniem wszelkiego stworzenia. Rozumiem teraz św. Pawła, który powiedział: Ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani weszło w serce człowieka, co Bóg nagotował tym, którzy Go miłują. - I dał mi Bóg poznać jedną jedyną rzecz, która ma w oczach Jego nieskończoną wartość, a tą jest miłość Boża, miłość, miłość i jeszcze raz miłość - i z jednym aktem czystej miłości Bożej nie może iść nic w porównanie. O, jakimi niepojętymi względami Bóg darzy duszę, która Go szczerze miłuje. O, szczęśliwa dusza, która się cieszy już tu na ziemi Jego szczególnymi względami, a nimi są dusze małe i pokorne (...) Dusza moja została napełniona pokojem i miłością, i im więcej poznaję Boga, tym więcej się cieszę, że takim On jest. I cieszę się niezmiernie Jego wielkością, i cieszę się, że jestem taka maleńka, bo dlatego, że jestem mała, nosi mnie na ręku swym i trzyma mnie przy Sercu swoim.
O mój Boże, jak mi żal ludzi, którzy nie wierzą w życie wieczne, jak się modlę za nich, aby i ich promień miłosierdzia ogarnął, i przytulił ich Bóg do łona ojcowskiego. O miłości, o królowo (Dz.777-780).

Więcej
LuxDei.pl
Więcej
LuxDei.pl
JAKIE JEST NIEBO (wg ks. Piotra Pawlukiewicza) 
Audio 1/5
LuxDei.pl
Audio 2/5
LuxDei.pl
Audio 3/5
LuxDei.pl
Audio 4/5
LuxDei.pl
Audio 5/5
LuxDei.pl

☙❤❧


Czas ostateczny, czas paruzji

Wiedza to awans.
Wiedzę zdobywa się w wyniku poznania.
Zakres poznania zależy od poziomu ciekawości.
Ciekawość jest szlachetną siostrą ciekawskości.
Ciekawskość prowadzi do wścipskości.
Wścipskość rodzi plotkę.
Plotka degraduje.

[mr]:
Aforyzmy i sentencje niewirtualne człowieka piśmiennego:
Ciekawość/ciekawskość, 2009
Anonimowy autor [mr]
LuxDei.pl
Myśląc o wydarzeniach czasów ostatecznych (w tym o powtórnym przyjściu Jezusa Chrystusa) często odkrywamy w sobie postawę, której towarzyszy zaciekawienie tą problematyką. To naturalne. Stawiamy wówczas pytania, zastanawiamy się, analizujemy, itp. Dobrze, gdy rodzi się w nas zdrowa (bo służąca rozeznaniu) ciekawość chrześcijańska wyrastająca z pytań: «dlaczego?» i «jak?» Gorzej, gdy nadrzędnym staje się pytanie: «kiedy?» Wówczas możemy mówić nie o ciekawości, a o ciekawskości. A przecież dla katolika najważniejsza powinna być postawa ufnego oczekiwania oraz życie w przeświadczeniu o rychłym i nieuchronnym nadejściu Pana. Niech nasza postawa będzie podobna do tej, którą można dostrzec u roztropnych panien ewangelicznych, które razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach (por. BT, Mt 25:1-13).
Czas ostateczny, czas paruzji Bądźmy zatem przygotowani, aby dostrzec Mesjasza, gdy przyjdzie. Bądźmy otwarci, aby Go przyjąć i dać się poprowadzić już w ostatnią drogę naszego pielgrzymowania. Chrystus, mówiąc do uczniów, wyraził to w sposób plastyczny: «A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo. Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że bliskie jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach» (BT, Mr 13:28-29). To wielka mądrość Kościoła, że często nam przypomina, iż otwartość i oczekiwanie to cechy, których stale mamy się uczyć, aby nie przegapić pojawienia się ponownie Mesjasza. Takie będzie nasze życie, jaka będzie skłonność do otwartości, bo nie wiemy, kiedy i jak się nam Mesjasz ukaże. Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec (BT, Mt 24:36; Mr 13:32).
Co o czasach ostatecznych i o paruzji mówi nam Bóg na kartach Biblii Tysiąclecia?

  Kto ma uszy, niechaj słucha! (BT, Mt 11:15)    
☙❤❧


On widział Nowy Świat




Książki ks. Adama (patrz w bibliografii poz. 9 i 10) do pobrania w formacie PDF.
☙❤❧


Bibliografia wraz ze źródłami internetowymi

  1. Ks. M. Piotrowski TChr - "Miłosierdzie Boże. Dziś byłam w przepaściach piekła...", Katolicki Dwumiesięcznik Społecznej Krucjaty Miłości: Miłujcie się!, nr 1/2003, ISSN 1231-7551;
  2. Św. Jan od Krzyża - Dzieła: "Noc ciemna", rozdz. 10-1, Wydawnictwo Karmelitów Bosych, Kraków 1998; reimprimatur Jan Pietraszko, Kraków, 21-07-1986, L.dz. 1124/86;
  3. M. Wolnik - "W co wierzymy. List", 2002, nr 11;
  4. www.milujciesie.org.pl;
  5. Fulla Horak - "Zaświaty" (NIEBO, CZYŚCIEC I PIEKŁO);
  6. Kathryn Mary Baxter - „Boskie objawienie piekła - czas dobiega końca”;
  7. Św. Jan Paweł II: «NIEBO» JAKO PEŁNIA ŻYCIA Z BOGIEM; Audiencja generalna 21 lipca 1999;
  8. obrazy Włodzimierza Piotra Głowackiego:
  9. Ivan Novotny (ks. Adam Skwarczyński): »Z Aniołem do Nowego Świata«, AGENCJA ATM, WARSZAWA 2006;
  10. Ivan Novotny (ks. Adam Skwarczyński): »Wejdź do radości«, AGENCJA ATM, WARSZAWA 2010;
  11. Grzegorz Górny - "Dokąd trafimy po śmierci?", tygodnik wSIECI, nr 44/2014.
Opracowanie: 08.01.2007; rozwinięcie: II-III 2011 roku, VI i XII 2013, 15.02.2015. Autor: [mr]

☙❤❧

♫ "Niebo do wynajęcia" ♫
Muz.: Robert Kasprzycki
Sł.: Robert Kasprzycki
Wyk.: Robert Kasprzycki
Wyd.: tytułowy singiel z płyty «Niebo do wynajęcia»
Pomaton EMI, 1996-7
Źródło MP3

Player mp3 Maxi


Prawa autorskie
Prawa autorskie
LuxDei.pl

• GŁÓWNAMAPAe-KONTAKTe-KSIĘGADOWNLOADWWWMEANDRYOSOBLIWOŚCIZADUMASBM
REFLEKSJEZAMYŚLENIAMODLITWASUPLEMENTMEDYTACJETRYPTYKDARYSTROFYAFORYZMYMYŚLIRADOŚĆINSPIRACJE
PROCES IHSKONTEMPLACJEADORACJA NSADORACJA KRZYŻAADORACJA GPNMPFASCYNUJĄCYJAKBY W ZWIERCIADLE
GUADALUPENAJUMARTA ROBINZEITUNNIEZNISZCZALNIWOLNI OSTATECZNIE
WARTO PRZECZYTAĆ, POSŁUCHAĆ, OBEJRZEĆFILMOTEKA IFILMOTEKA IIVIDEOTEKAFOTOKSIĄŻECZKA
TIMETE DEUMSZKOŁA PIĘKNEJ MODLITWYTAJEMNICA MSZY ŚWIĘTEJEUCHARYSTIA PRZEDSMAKIEM NIEBATAK NAM DOPOMÓŻ BÓG
SYNKRETOLOGIZMY NIEPORADNIK INTELEKTUALNO-DUCHOWY PROKLAMACJA «LuxDei.StudiumSacrum»


U nas, tj. na LuxDei.pl pliki cookies wykorzystywane są jedynie w celu tworzenia statystyk związanych z liczbą odwiedzin niniejszej witryny.
Odwiedzając nas akceptujesz ten fakt. Tutaj znajdziesz więcej informacji na temat cookies.
© 2007-17 Created & developed by J@cek Lewicki (under the inspiration of the Holy Spirit)

A.D. MMXVII