e 
_PEWNA STRONA INTERNETU_

Jesteś tutaj: Profanum I Inspiracje biblijne (wstęp) Skąd we mnie potrzeba afirmacji Boga?


Skąd we mnie potrzeba afirmacji Boga?

"Wiara nie jest rezygnacją rozumu wobec granic naszego poznania; nie jest wycofaniem się w irracjonalizm w obliczu niebezpieczeństw czysto instrumentalnego rozumu. Wiara nie jest wyrazem zmęczenia i ucieczki, lecz jest odwagą do bycia i wyjściem w ogrom i rozległość tego, co rzeczywiste. Wiara jest aktem afirmacji; opiera się na sile nowego «tak», umożliwianym człowiekowi przez Boże dotknięcie" [ 1 ].
kard. Joseph Ratzinger
kard. Joseph Ratzinger

Lektura Pisma Świętego umożliwia poznawanie Boga w różnych sytuacjach, różnych okresach historycznych i z perspektywy różnych autorów biblijnych. Im bardziej jest ona pogłębiona mądrym komentarzem kaznodziejskim, tym pełniejszy obraz Trójcy Świętej kształtuje się w sferze intelektualno-duchowej człowieka myślącego. Poza tym Bóg ma na każdą okoliczność odpowiedni plan i w sposób właściwy dla siebie dysponuje nieograniczoną inicjatywą w relacji do całego stworzenia. A owa relacja opiera się na Jego hojnej Wielkoduszności i wielkodusznej Hojności.
Z mojego punktu widzenia — pospolitego grzesznika — wyżej wymienione cnoty są sine qua non warunkiem, bez którego potrzeba afirmacji Boga nie zaistniałaby we mnie jako motywacja do publikacji niniejszego opracowania/zwierzenia.
Wszak Bóg, stawarzając mnie z nicości, obdarował hojnie i wielkodusznie. Wśród wielu darów otrzymałem rozum i wolę. Rozum jest darem tym wspanialszym, że, oprócz zwykłego pojmowania natury rzeczy, umożliwia stawianie zarówno pytań podstawowych (co?, jak?, kiedy?) jak i tego najdogłębniejszego, tj. dlaczego? Wola zaś tym cenniejsza, gdy jawi się jako całkowicie i bezwarunkowo wolna. Stąd właśnie wypływa moje pytanie o afirmację Boga. Rodzi je analityczny umysł, a uszlachetnia wolność osoby ludzkiej. Jednak samo sformułowanie tego ważnego dla człowieka myślącego pytania to zaledwie początek poszukiwań i zmagań intelektualno-duchowych, zaś układem odniesienia dla tego nietrywialnego procesu okazują się być autorytety, które człowiek z wiekiem poznaje (jeśli chce), jedne akceptując, a inne odrzucając. To właśnie te uznane za swoje, (chciałoby się rzec) te przyswojone autorytety (i tylko one) pełnią rolę latarni morskiej dla człowieka miotanego (w ciemności «instrumentalnego rozumu») falami wzburzonego "akwenu" życia.

Nic zatem prostszego: jaki system wartości preferujesz, takich wyborów życiowych będziesz dokonywać, zbierając adekwatny doń plon. A wyznacznikiem i swoistym probierzem owego systemu wartości zawsze pozostaje wybrany przez ciebie autorytet. Nota bene życie bez właściwych wzorców i wartościowych autorytetów jest miałkie i chwiejne, nie ma w nim korzenia, ani pnia dającego stabilne oparcie etyczne i trwałe osadzenie w zdrowej moralności.

Zatem afirmuję Boga, bo wierzę Jemu i w Niego, bo rozumnie i w sposób wolny uznałem Jego Boski Autorytet za Najwyższy. Ponadto pragnę być otwarty na Jego Łaskę (owo «Boże dotknięcie») i współpracować z Nim, bo wiem, że tylko w ten sposób jest możliwe budowanie (krok po kroku) zdrowej relacji ze Stwórcą, która opiera się najpierw na zaufaniu, potem na przyjaźni, aby w konsekwencji przerodzić się w miłość.
Czy można wyobrazić sobie piękniejszą relację osobistą i osobową?
To pytanie uznaję za czysto retoryczne. Znamiennym jednak pozostaje następujący fakt: Miłość Boga w relacji do swego stworzenia jest uprzedzająca, odwieczna, bezinteresowna i bezterminowa. Natomiast moja miłość do Boga — jeśli kiedykolwiek zaistnieje — to tylko jako odwzajemnienie i zawsze będzie niewystarczająca. Wszak inaczej być nie może, skoro Bóg JEST Miłością i kocha nas nie ze względu na nasze zasługi (przeszłe, teraźniejsze i/lub przyszłe) lecz dlatego, że jesteśmy Jego umiłowanymi dziećmi, a nasze imiona wryły się głęboko w Najświętsze Rany Chrystusowe.

Trudne wydarzenia, które nas spotykają, to nie są przeszkody, które Bóg ustawia na naszej drodze, by zobaczyć jak wysoko zdołamy je przeskoczyć lub jak boleśnie się na nich potkniemy. Nie, nie tak przejawia się Miłość Boża. Te przeszkody umożliwiają nam dostrzeżenie tego, co jest złe w naszym postępowaniu, tych wszystkich ciemnych cieni zwątpienia i strachu, bo tak często zaplątujemy się w różne nici i supły własnych decyzji, że znika nam pola widzenia większy obraz — cała tkanina Bożej rzeczywistości.
Nie wiem jak ty — drogi czytelniku — ale kiedy ja naciągam na siebie (w mroźną, zimową noc) swoje okrycie, to nie liczę na to, że ogrzeje mnie tu czy tam jakaś osobna nić. Nie, ja chcę się ogrzać cały. Właśnie taka jest zasada Bożego działania: nie nitka po nitce, nie. On każdą chwilę naszego życia otula całym kobiercem swojego ciepła i swojego Jestestwa. Z tej to właśnie przyczyny On chce od nas tylko i wyłącznie jednego — naszej wiary. Naszej niezachwianej ufności wobec Jego zamiarów. I choćby się one nam wydawały niewiadomo jak wymagające, choćbyśmy się znaleźli w niewiadomo jak strasznej sytuacji, choćby nasze uczynki skrzypiały jak stare zawiasy, On JEST wśród nas, chroniąc przed rdzą wrzerającą się w całe nasze życie i otula nas (bez żadnych warunków wstępnych) wiecznotrwałym okryciem miłości i ciepła. A wszystko to świadczy niezbicie o Jego hojnej Wielkoduszności i wielkodusznej Hojności.

[mr]: Wielki Post 2016


Bibliografia

  1. Joseph Ratzinger: "Czas przemian w Europie. Miejsce Kościoła i świata",
    Wydawnictwo M, Kraków 2005;
    (tyt. oryg.: Wendezeit für Europa?: Diagnosen und Prognosen zur Lage von Kirche und Welt, 1992).


Źródła internetowe



Prawa autorskie
Prawa autorskie
LuxDei.pl

• GŁÓWNAMAPAe-KONTAKTe-KSIĘGADOWNLOADWWWMEANDRYOSOBLIWOŚCIZADUMASBM
REFLEKSJEZAMYŚLENIAMODLITWASUPLEMENTMEDYTACJETRYPTYKDARYSTROFYAFORYZMYMYŚLIRADOŚĆINSPIRACJE
PROCES IHSKONTEMPLACJEADORACJA NSADORACJA KRZYŻAADORACJA GPNMPFASCYNUJĄCYJAKBY W ZWIERCIADLE
GUADALUPENAJUMARTA ROBINZEITUNNIEZNISZCZALNIWOLNI OSTATECZNIE
WARTO PRZECZYTAĆ, POSŁUCHAĆ, OBEJRZEĆFILMOTEKA IFILMOTEKA IIVIDEOTEKAFOTOKSIĄŻECZKA
TIMETE DEUMSZKOŁA PIĘKNEJ MODLITWYTAJEMNICA MSZY ŚWIĘTEJEUCHARYSTIA PRZEDSMAKIEM NIEBATAK NAM DOPOMÓŻ BÓG
SYNKRETOLOGIZMY NIEPORADNIK INTELEKTUALNO-DUCHOWY PROKLAMACJA «LuxDei.StudiumSacrum»


U nas, tj. na LuxDei.pl pliki cookies wykorzystywane są jedynie w celu tworzenia statystyk związanych z liczbą odwiedzin niniejszej witryny.
Odwiedzając nas akceptujesz ten fakt. Tutaj znajdziesz więcej informacji na temat cookies.
© 2007-17 Created & developed by J@cek Lewicki (under the inspiration of the Holy Spirit)

A.D. MMXVII